Anthropic i OpenAI: pieniądze z AI mogą zmienić światową filantropię
Fortuny zbudowane na sztucznej inteligencji mogą zasilić największe akcje charytatywne od czasów Andrew Carnegiego i Johna D. Rockefellera. Anthropic, twórca chatbota Claude, zapowiedział przekazanie 5% swoich akcji na nowy fundusz pożytku publicznego, a to przy wycenie 2 bln dolarów oznaczałoby około 100 mld dolarów.
Jak duże są to sumy
Anthropic tworzy Anthropic Public Benefit Fund. Wartość jego udziałów zależy od debiutu giełdowego, którego inwestorzy spodziewają się najwcześniej w listopadzie, i od wyceny rzędu 2 bln dolarów. Do tego siedmiu współzałożycieli firmy zadeklarowało oddanie 80% swoich udziałów, a pracownicy mogą liczyć na program dopasowujący ich darowizny. Według firmy łącznie około jednej piątej akcji ma trafić na cele publiczne.
Podobną drogą poszło OpenAI. Kontrolująca firmę organizacja non-profit, OpenAI Foundation, ma 26% udziałów. Gdy rok temu przekształcano strukturę spółki, wyceniano ją na około 130 mld dolarów, czyli więcej niż wynosi kapitał Fundacji Gatesów.
Do historii odwołują się sami komentatorzy. Carnegie w eseju z 1889 roku przekonywał, że umieranie w bogactwie to hańba, i rozdał większość majątku, około 350 mln dolarów. Rockefeller sfinansował uniwersytety, badania medyczne i kampanie zdrowotne na świecie. Pracownik firmy płatniczej Stripe, Nan Ransohoff, mówi o „trzeciej fali” amerykańskiej filantropii, po fortunach przemysłowych XIX wieku i miliarderach z internetu. Michael Moody z Indiana University ocenia: „To może być jedna z największych historii w filantropii korporacyjnej w dziejach”.
Spółka zamiast fundacji
Anthropic nie zakłada klasycznej fundacji, tylko spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w całości należącą do firmy. Fundacja musi co roku wypłacać określoną część majątku i składać publiczne zeznania podatkowe. Spółka takich obowiązków nie ma. Sarah Wolfolds z Cornell University zwraca uwagę, że decyzje zostają wtedy w rękach firmy, a przejrzystość jest dobrowolna. Anthropic zapewnia, że pieniądze z funduszu nie pójdą na lobbing ani cele polityczne i że będzie publikować sprawozdania.
Fundusz mógłby też wypłacać środki bezpośrednio osobom i grupom, które odczują skutki AI na rynku pracy. Firma nie podała szczegółów. Wolfolds przyznaje, że badania nad bezpośrednimi transferami pieniężnymi są obiecujące, ale trudne może być ustalenie, kto naprawdę stracił przez AI. Jej zdaniem takie wypłaty powinny uzupełniać zasiłki dla bezrobotnych i programy przekwalifikowania, a nie je zastępować.
Kto skorzysta, a kto zostanie z boku
Wielu założycieli i pracowników Anthropic jest związanych z ruchem efektywnego altruizmu, który wybiera cele o mierzalnym skutku, takie jak bezpieczeństwo AI czy zdrowie na świecie. Wolfolds ostrzega, że organizacje pozarządowe przestawiają programy tam, gdzie są pieniądze, więc inne potrzeby mogą zostać zaniedbane. Środowisko filantropijne będzie obserwować, czy fundusz poprze też badania niezwiązane z samą AI. Laura McGarry z firmy doradczej Graham-Pelton dodaje, że największe szanse mają organizacje, które już wcześniej budowały relacje z nowo zamożnymi. Zabieganie o darczyńcę dopiero po wielkim zysku łatwo wygląda transakcyjnie.
Krytycznie wypowiedział się Elon Musk, którego SpaceX jest właścicielem konkurencyjnego xAI. Zaproponował przekazanie akcji wprost obywatelom, a sam zapowiedział, że w przyszłym roku odda po jednej akcji SpaceX każdemu amerykańskiemu dziecku, co jest warte około 10,5 mld dolarów. Prezydent Donald Trump pochwalił ten pomysł jako zgodny z ideą „Trump Accounts”, czyli państwowych kont inwestycyjnych dla dzieci urodzonych w latach 2025–2028, które wsparli miliardowymi deklaracjami Michael i Susan Dellowie.
Co to oznacza dla Polski
Na razie nic nie wskazuje, by pieniądze z funduszu Anthropic miały trafiać do polskich organizacji. Firma nie podała jeszcze, jakie cele wesprze. Pośrednio sprawa jest jednak ważna także w Europie. Pytanie, kto i w jaki sposób zrekompensuje skutki automatyzacji na rynku pracy, dotyczy również polskich pracowników. Pokazuje też, że wielkie prywatne fundusze mogą wyznaczać, którymi tematami zajmą się organizacje społeczne. Warto więc śledzić, czy fundusz będzie otwarty na projekty spoza USA i na jakich zasadach będzie się z nich rozliczał.
Źródło: Tech Xplore – „From Carnegie to Claude: AI wealth could reshape philanthropy”
